Strona główna > Polski > WIADOMOŚCI > W listopadzie "PROMYK"

W listopadzie "PROMYK"

Środa 6 listopada 2013

MOI PRZYJACIELE!

Lato już za nami, w przyrodzie króluje jesień. Robi się coraz chłodniej. W lasach i parkach pod nogami szeleszczą kolorowe liście. Rozpoczyna się listopad, w którym na początku wspominamy Wszystkich Świętych. Więcej myślimy także o tych, co odeszli z tej ziemi. Zastanawiamy się, gdzie żyją, co robią, czy mają mieszkania? Przecież sam Pan Jezus mówił, że idzie do Ojca w niebie, aby przygotować nam mieszkania. Pamiętamy także o tym, że istnieje piekło – miejsce wiecznego potępienia, gdzie przebywa diabeł i ci, którzy nie chcieli służyć Bogu i z Nim wiecznie się radować. Właśnie listopad powinien przypominać nam o najważniejszych sprawach w naszym życiu. Bo czyż życie z Panem Jezusem, które tu się zaczyna od chrztu świętego, nie jest ważniejsze od wszystkiego, co na ziemi posiadamy? Pan Jezus powiedział: „Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? (Mt 16, 26). Moi Przyjaciele, musimy wykorzystać czas pobytu na ziemi, aby uczynić jak najwięcej dobra. Ziemia należy do Boga, lecz Bóg nam ją powierzył. Pragnie również, abyśmy byli jakby Jego Opatrznością na tym świecie. Abyśmy widzieli kłopoty i cierpienia drugich, abyśmy współczuli bliźnim, którzy są w potrzebie czy to materialnej, czy duchowej. Tej czułości, miłości uczymy się w szkole Maryi. Ona nas prowadzi takimi drogami, że możemy stać się wspaniałymi, dobrymi ludźmi. To Ona, w swoim Niepokalanym Sercu, potrafi nas przemieniać na wzór swego Syna Jezusa. Taka jest droga do świętości. Prosta, czasami trudna, zawsze wąska, ale pewna i radosna.

Pozdrawia Was

o. Oskar i Promyk

Skomentuj ten artykuł

 
SPIP | wykonanie:Fotografia panoramiczna - wirtualne wycieczki | Se connecter | Mapa strony | Prace redakcyjne RSS 2.0