Strona główna > Polski > CZYTELNIA > KRUK I GOŁĘBICA (2)

KRUK I GOŁĘBICA (2)

Piątek 11 stycznia 2013

Walka szatana z Chrystusem znajduje swe przedłużenie w walce z Kościołem (por. 1Tes 2,18; 1Tm 5,15; Ap 2,24). Ukazany jest on pod postacią zgłodniałego lwa, który dąży do zniszczenia człowieka (por. 1P 5,8). Taktyką Szatana są podstępy, zasadzki, oszustwa i krętactwa (por. 2Kor 2,11; Ef 6,11; 1Tm 3,7; 6, 9) oraz przybieranie postaci anioła światłości (por. 2Kor 11,14). Ostatnim zaś narzędziem Szatana będzie Antychryst (por. 2Tes 2,3–8; 1J 2,12), który zakwestionuje dzieło odkupienia dokonane przez Chrystusa (por. 1J 2,22; 4,3; 2J 7). Istnieje jednak eschatologiczna pewność zwycięstwa chrześcijan nad Szatanem (por. Rz 16,20). Chrystus przez swoją odkupieńczą śmierć na krzyżu już go pokonał. Apokalipsa w rozdz. 12, posługując się językiem symbolicznym, wspomina o walce rozegranej w niebie pomiędzy Michałem i jego aniołami a smokiem, określonym jako wąż starodawny, który zwie się Diabeł i Szatan. Według tej wizji odwieczny wróg rodzaju ludzkiego zostaje strącony z nieba i nie ma już mocy, aby oskarżać ludzi, gdyż został pokonany dzięki krwi Baranka. Bezsilny wobec niewiasty i jej potomka, zwraca się przeciw reszcie jej potomstwa (por. Ap 12,5–17). Prześladowania inspirowane przez Szatana, który posługuje się ludzkimi mocarstwami (por. Ap 13–17), będą jednak trwały do czasu wyznaczonego przez Boga i ostatecznie nastanie triumf Chrystusa – Baranka oraz Kościoła (por. Ap 18–22). Powróćmy jeszcze raz do tekstu Księgi Rodzaju (por. Rdz 8,6–12), aby przyjrzeć się postaci Maryi ukrytej pod figurą gołębicy: „Potem wypuścił z arki gołębicę, aby się przekonać, czy ustąpiły wody z powierzchni ziemi.” (Rdz 8,8). Gdy ustały deszcze, które spowodowały zalanie ziemi wodami potopu, Noe po zakończonej niepowodzeniem próbie z krukiem – czarnym i nieczystym, trzykrotnie wypuszczał gołębicę z arki. Za pierwszym razem, nie znalazłszy suchego miejsca, zaraz powróciła. Noe wyciągnął rękę i zabrał ptaka do arki. Za drugim razem gołębica przyniosła w dziobie świeżą gałązkę oliwną – znak odnowionego życia, a ludziom w arce pocieszenie. Za trzecim razem gołąbka już nie powróciła, gdyż znalazła dosyć suchego lądu do życia. Zarówno gołąb, jak i gałązka oliwna, stały się symbolem pojednania i pokoju. Jak piszą Ojcowie Kościoła: Jan Chryzostom, Beda, czy Augustyn, gołąb jest całkowicie łagodny; nie rani nikogo, a symbolizuje niewinność i łaskę. Ci, którzy naśladują zwyczaje gołębia, uczą się pokoju. Kiedy potop zalał całą ziemię i należało się obawiać, by cały nasz rodzaj ludzki nie wyginął, wtedy pokazał się tenże ptak i oznajmił koniec nawałnicy, a niosąc gałązkę oliwną, obwieścił radosną nowinę o spokoju na całej ziemi (Jan Chryzostom, Homilie na Ewangelię). Wszystko to było figurą tego, co miało nastąpić przy narodzeniu Chrystusa i jest realizowane teraz. Okazuje się, że gołębica – Maryja nie wyprowadza jednego człowieka z arki, ale pojawiając się prowadzi cały świat do nieba, a zamiast gałązki oliwnej przynosi całemu rodzajowi ludzkiemu przyjęcie za synów. Co szatan –„kruk” stracił przez pychę, Maryja zyskała przez pokorę. Powołanie i przeznaczenie są naznaczone wyborem, inicjatywą i łaską Bożą. Nie odbierają wolności, ani nie zwalniają z obowiązku do współpracy. „Noe, wyciągnąwszy rękę, schwytał ją i zabrał do arki.” (Rdz 8, 9). Maryja została wybrana, przygotowana i obdarzona łaską. Na wezwanie Boga odpowiedziała oddaniem oraz określiła się mianem Służebnica Pańska (por. Łk 1,38). Powołanie ma zawsze na celu misję, do którego Bóg wzywa i wysyła powołanego. Ojciec obdarzył Maryję ze względu na służbę, jaką miała pełnić w stosunku do Boga, Kościoła i ludzi – „Potem wypuścił z arki gołębicę, aby się przekonać, czy ustąpiły wody z powierzchni ziemi” (Rdz 8,8). Każde wezwanie przez Boga to dar łaski ofiarowany adresatowi, lecz ukierunkowany na misję. Tak było w przypadku Maryi, tak jest w przypadku chrześcijan, albowiem żaden Boży dar nie wyczerpuje celu w jednej osobie, lecz Ojciec ofiaruje go jednostce, aby wykorzystała go dla dobra innych. „Przeczekawszy zaś jeszcze siedem dni, znów wypuścił z arki gołębicę i ta wróciła do niego pod wieczór, niosąc w dziobie świeży listek z drzewa oliwnego” (Rdz 8, 11). Ważne jest, by zwrócić uwagę na głębsze przesłanie. Maryja, którą czcimy jako Theotokos – Bogarodzica, niosącą Błogosławieństwo – Chrystusa, sama stała się błogosławieństwem dla każdego, kto się do Niej ucieka. Boża Maryja i Jej potomstwo – Chrystus mają toczyć nieprzejednaną walkę z szatanem i jego potomstwem, czyli upadłymi aniołami (por. 1Tes 2,18; 1Tm 5,15; Ap 2,24). Widoczna jest również paralela z Apokalipsą św. Jana: „Niewiasta” jest matką „potomstwa” (por. Ap 12,6), prześladuje Ją i Jej potomstwo „Smok” (por. Ap 12,4.13.15.17), tak że musi uchodzić „na pustynię” (Ap 12,6), tj. w miejsce bezpieczne i strzeżone przez Boga (por. 12,6.14), tak by ani Ona, ani Jej potomstwo nie doznali szkody. „I czekał jeszcze siedem dni, po czym wypuścił znów gołębicę, ale ona już nie powróciła do niego.” (Rdz 8,12). A Ona, jak była złączona ze swym Jednorodzonym Synem w walce przeciwko piekielnemu wrogowi, tak razem z Nim uczestniczy w chwalebnym triumfie nad grzechem. Walka zakończy się wspólnym triumfem „Kobiety i Potomka” (Ap 18–22). Chrystus przez swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie wprowadził pierwotną harmonię i ład we wszystkie dziedziny życia człowieka. Jej Syn jest w stanie położyć koniec wszelkiemu złu na świecie. Rodzicielka stała się sztandarem nie tylko dla Kościoła Chrystusowego, ale dla całej ludzkości. To dlatego Kościół nazywa Ją „Gwiazdą zaranną”, „Zorzą poranną”. Prorok Izajasz prorokował: „Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką; nad mieszkańcami kraju mroków światło zabłysło” (Iz 9,1). Światło to zabłysło dzięki zgodzie Maryi – Theotokos – Bogarodzicy, która stała się służebnicą Boga w dziele zbawienia świata. Analiza starotestamentalnego tekstu, który znajduje wypełnienie w Nowym Testamencie, pozwala odnaleźć przesłanie Matki Mesjasza. Ciekawym jest zjawisko symboli i typologii biblijnej w odniesieniu do Maryi Matki Chrystusa i szatana, zdumiewająca jest również różnorodność biblijnych obrazów w kontekście obu testamentów. Podobieństwa są zbyt liczne, by mogły być ignorowane. Te dwie figury, Maryi i szatana, łączą oba przymierza nie tyle przez paralelne lub prorocze wersety, ale przez zawarte w nich wspólne motywy. Nie można w pełni zrozumieć prawdy o Maryi i Jej roli w dziele zbawienia, bez pełnego zrozumienia Pisma świętego. Wizja tajemnicy Maryi, uzasadniona biblijnie oraz rozwinięta i zintegrowana eklezjalnie, daje pełny obraz realizacji tajemnicy przymierza. Tę tajemnicę odruchowo odczuwają dzieci Kościoła Świętego, kierowane zmysłem wiary.

fr. Tymoteusz Kaczmarczyk OCist

Skomentuj ten artykuł

 
SPIP | wykonanie:Fotografia panoramiczna - wirtualne wycieczki | Se connecter | Mapa strony | Prace redakcyjne RSS 2.0