Strona główna > Polski > WIADOMOŚCI > Grudniowy "Promyk"

Grudniowy "Promyk"

Poniedziałek 3 grudnia 2012

MOI PRZYJACIELE!

Przed Świętami Bożego Narodzenia przeżywamy okres Adwentu, w którym szczególnie pamiętamy o tym, że Pan Jezus przyjdzie po raz drugi na ziemię. To drugie przyjście będzie całkowicie inne, niż pierwsze. Pierwsze było ciche, skromne, w ubóstwie. Jezus wtedy przyszedł, jak każdy z nas. Narodził się bezradny i potrzebujący opieki rodziców. Drugie przyjście będzie widoczne przez wszystkich ludzi na świecie i połączone z potężnymi zjawiskami na niebie i ziemi. Po raz drugi Jezus powróci jako Bóg Wszechmogący i Sędzia. Będzie wtedy sądził żywych i umarłych. Wszyscy będą musieli się stawić przed Trybunałem Sądu Bożego. Nikt przed tym Sądem się nie ukryje. Wówczas obowiązywać będzie zasada sprawiedliwości. Obecnie, dopóki żyjemy na ziemi, możemy nieustannie liczyć na przebaczenie i nieskończone Miłosierdzie Boże. Sami też musimy czynić dobro i okazywać miłość i miłosierdzie naszym bliźnim. O tych sprawach dowiadujemy się z Pisma świętego. Pan Jezus objaśnił nam je także przez swoją „sekretarkę miłosierdzia” – św. siostrę Faustynę. To z jej „Dzienniczka” dowiadujemy się, że ona ma przygotować świat na drugie przyjście Pana Jezusa. Koronka do Miłosierdzia Bożego, którą należy często odmawiać, szczególnie w godzinie miłosierdzia, czyli o 15-tej, ma być nieustannym wołaniem o miłosierdzie dla nas i całego świata. Moi Przyjaciele, wiemy, jak wielu, nawet publicznie, walczy z krzyżem, z Kościołem, z nienarodzonymi dziećmi, z głosem Kościoła, który wyraża się również przez prasę, radio, telewizję. Aktualnie Poczta Polska nie pozwoliła, aby listonosze mogli zbierać zamówienia na nasze pismo „Promyk Jutrzenki”. Moi Drodzy, za nieprzyjaciół Jezusa, Jego Matki i Kościoła musimy się modlić. Odmawiajcie codziennie przynajmniej dziesiątkę różańca za nawrócenie grzeszników, aby mogli się zbawić. O to prosiła Matka Boża w Fatimie. Nie wiadomo, ile ktoś będzie żył, dlatego warto wykorzystać każdą chwilę, aby czynić dobrze, aby nie oddawać złem za zło, ale dobrem, modlitwą, dobrym i odważnym słowem, które czasami jest upominaniem swoich rówieśników, a nawet starszych. Nie lękajcie się! Niepokalana zwycięża!

Pozdrawia Was

o. Oskar i Promyk

Skomentuj ten artykuł