Strona główna > Polski > CZYTELNIA > Dozwól, o Niepokalana, wysławiać Twoje Serce!

Dozwól, o Niepokalana, wysławiać Twoje Serce!

Środa 6 listopada 2013

Jak niegdyś bł. Jan Duns Szkot (†1308) powiedział: Dozwól mi chwalić Cię Panno Przenajświętsza, tak w tych czasach trzeba powtarzać i żyć według wezwania: Dozwól, o Niepokalana, wysławiać Twoje Serce! Bł. Jan Duns Szkot dał podwaliny pod dogmat o Niepokalanym Poczęciu Maryi. Musiał występować przeciw wielkim wówczas naukowym autorytetom, takim jak Albert Wielki (†1280), Tomasz z Akwinu (†1274), czy Bonawentura (†1274). Prawdy o Niepokalanym Poczęciu bronił do końca, stał się jej męczennikiem – utracił katedrę, został posądzony o herezję i zniesławiony, co przyczyniło się do przedwczesnej jego śmierci. Dzisiaj dla katolików prawda o Niepokalanym Poczęciu Maryi jest oczywista. W naszych czasach trzeba iść jeszcze dalej i wskazywać na miłość Maryi, na Jej wrażliwe, słuchające, pocieszające oraz pouczające Serce. Bóg sam upomniał się o kult Niepokalanego Serca Maryi, zwracając uwagę na tę sprawę papieża Jana Pawła II, który został cudownie ocalony od śmierci w zamachu 13 maja 1981 roku. Już w niecały miesiąc po tym wydarzeniu Papież opracował pierwszy akt zawierzenia Matce Bożej, który został odmówiony 7 czerwca 1981 roku. Rok później, 13 maja 1982 r., Jan Paweł II po raz pierwszy zawierzył Kościół i świat Niepokalanemu Sercu Maryi. 25 marca 1984 r. w Rzymie powtórzył ten akt, zawierzając także w sposób szczególny Rosję. Kolejne zawierzenia miały miejsca w 10. rocznicę zamachu – 13 maja 1991 r. – i 13 maja 2000 r., przy okazji beatyfikacji Franciszka i Hiacynty. Wielkim wydarzeniem był akt zawierzenia Kościoła i ludzkości Maryi, którego Jan Paweł II dokonał 8 października 2000 r. w obecności 76 kardynałów i ponad 1500 biskupów zebranych na jubileuszu biskupów. Było to największe zgromadzenie biskupów od czasu zakończenia Soboru. Papież wtedy mówił: „O Matko, która znasz cierpienia i nadzieje Kościoła i świata, wspomagaj swoje dzieci w codziennych próbach, jakich życie nie szczędzi nikomu, i spraw, aby dzięki wspólnym wysiłkom wszystkich, ciemności nie przemogły światła”. Wielki Papież często mawiał, że akt zawierzenia, poświęcenia Sercu Maryi nie wystarczy dokonać raz, ale trzeba go często odnawiać. Warto więc w tych trudnych czasach iść według wskazania bł. Jana Pawła II. Objawienia fatimskie ukazują rolę Niepokalanego Serca Maryi. Sam Pan Jezus zlecił Łucji misję szerzenia nabożeństwa Pięciu Pierwszych Sobót Miesiąca. Nabożeństwo to jest szkołą maryjności i chrystocentryzmu. Przez kilkanaście lat poświęciłem wiele czasu na studiowanie objawień fatimskich i wgłębianie się w istotę nabożeństwa Pięciu Pierwszych Sobót Miesiąca. Doszedłem do wniosku, że kult Niepokalanego Serca jest tak bardzo potrzebny w czasach, w których żyjemy. Potrzebujemy Serca Matki! Dla wdrażania tej pięknej drogi chrześcijańskiego życia, byłoby wskazane ukazanie tego w konkretnych znakach, podobnie jak jest ukazana w istniejących Kalwariach męka Pana Jezusa. Na bazie tych przemyśleń zrodził się pomysł, aby w Brennej Leśnicy na działce, która należy do Fundacji „Znak Wielki”, powstało miejsce, które w znakach ukaże wielkość i rolę Maryi. Św. Franciszek z Asyżu nakazał swoim braciom: „Rozkazuję wszystkim moim braciom, którzy są teraz i będą w przyszłości, ażeby zawsze poważali i uwielbiali Najświętszą Dziewicę we wszelki możliwy sposób, z największą czcią i pobożnością. Chcę również, ażeby zawsze byli Jej wiernymi sługami”. Dlatego to 13 sierpnia 2010 r., poprosiłem o. Prowincjała Ezdrasza Biesoka o zgodę na tworzenie projektu w Brennej Leśnicy, które nazwałem „Górą Przymierza”, pragnąc zwrócić uwagę na przymierze zawarte w Nazarecie, w Galilei. To tam, gdy nadeszła pełnia czasu (Ga 4,4), Bóg w Trójcy Jedyny posłał Archanioła Gabriela do Niepokalanie poczętej Dziewicy Maryi (Łk 1,26n). Słowa Maryi: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa” (Łk 1,38) – były oddaniem się Bogu, czyli zawarciem przymierza. Przymierze z Bogiem polega na pełnym zaufaniu i oddaniu się Jemu. Przymierze Maryi sprawia, że Słowo Ciałem się staje i mieszka między nami (J 1,14a). W historii zbawienia dochodzi do szczytu Miłości Bożej, kiedy Słowo staje się Ciałem i pozwala się ukrzyżować dla zbawienia świata. Przymierze zawarte w Nazarecie pozwoliło poznać i Ojca, i Syna, i Ducha Świętego, wskazując na Tę, którą Gabriel pozdrowił: „Błogosławionaś między niewiastami” (Łk 1,28). Maryja jest jedyną osobą w historii świata, która była zdolna otworzyć się „pełnię” miłości Bożej. Od tego czasu, dzięki odkupieńczej męce i śmierci Pana Jezusa, zawieramy przymierze z Bogiem i stajemy się nowymi ludźmi przez wody chrztu świętego. Popełniając grzechy zrywamy przymierze z Bogiem. On jednak nadal okazuje nam miłosierdzie i czeka na nasze nawrócenie. „Góra Przymierza” ma pomagać w odnowieniu przymierza. Po wyrażeniu zgody przez o. Prowincjała Prowincji Wniebowzięcia NMP, 12 października 2012 r. został podpisany akt erekcyjny i wmurowany wraz z kamieniem węgielnym, Tablica poświęcona przez Jana Pawła II który poświęcił Jan Paweł II w Łomży w 1991 r. W liście, który z tej okazji przesłał bp Tadeusz Bronakowski – przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości, czytamy między innymi: „Mamy nadzieję, że ta grota i kolejne widzialne znaki, które pojawią się tu w przyszłości, staną się wsparciem w pogłębianiu wiary, w jej ponownym odkrywaniu i umacnianiu. Niech będzie to przystań dla szukających Boga, dla pragnących odnaleźć bliskość z Tym, który kocha nas najbardziej na świecie. Ufam, że ta Góra Przymierza będzie także wsparciem dla osób odbudowujących swoją trzeźwość po doświadczeniu nałogu, ale też dla ludzi pragnących umocnić trzeźwość, której nigdy nie utracili”. Po oficjalnych uroczystościach niewiele można było wykonać prac ziemnych. Wiosną częste deszcze utrudniały wjazd sprzętu. Trzeba dodać, że to miejsce usytuowane jest na wysokości 750 m n.p.m. i prowadzą tam tylko leśne drogi. Dopiero prace można było kontynuować 19 czerwca 2013 roku. Wtedy to robiąc wykopy pod Grotę pojawiła się woda, która od tego czasu płynie nieustannie pomimo dużych upałów i suszy. To, co było moim cichym marzeniem, stało się faktem. Grota Niepokalanej będzie miała swoją wodę. Jest tutaj pewna analogia z Grotą Lourdzką, gdzie Bernadetta na rozkaz Niepokalanej wydrążyła dołek i pojawiła się woda. W związku z napotkanym źródełkiem, prace trochę zwolniły. Konieczna była bowiem obserwacja wypływającej wody, aby właściwie móc wykonać odpowiednie ujęcie. „Góra Przymierza” ma ukazać prawdę o Niepokalanej, ukazać miłość Jej Niepokalanego Serca. Ma być bardziej miejscem wynagradzania Bogu zniewag wyrządzanych Sercu Jezusa i Maryi, niż miejscem proszenia o łaski. Wiemy, że Bóg wie, czego nam potrzeba. Budowa Groty to pierwszy krok do wielkiego projektu. Najpierw przez Grotę nastąpi uczczenie Niepokalanego Poczęcia, potem przez wybudowanie kaplicy na 70 osób – uczczenie Dziewictwa Maryi. Uczczenie Macierzyństwa Maryi dokona się poprzez utworzenie całorocznego Domku Bożego Narodzenia z żywymi zwierzętami. Miejsce Rodziców Maryi ma przypominać o konieczności ewangelizacji w rodzinach. Piąty znak, który wyrażony jest jak poprzednie w nabożeństwie Pięciu Pierwszych Sobót Miesiąca, to oddawanie czci Maryi w Jej wizerunkach. Będzie to najpoważniejszy punkt w realizacji całego projektu. Ma to być świątynia „Przymierza Serc”. W niej będą kopie wszystkich wizerunków Niepokalanej czczonych na całym świecie. Ponadto w projekcie są przewidziane drogi maryjne: pierwsza – 20 tajemnic różańcowych, druga – 7 radości, trzecia – 7 boleści, czwarta – Matka Boża w Piśmie świętym, piąta – święci o Maryi. Na początku, gdy prosiłem o. Prowincjała o zgodę na projekt, myślałem, że pójdzie łatwiej. Jednak w tym życiu wszystko, co Boże, rodzi się powoli i w trudach. Ale w tych wszystkich trudnościach, jakże jest optymistyczny znak w postaci źródełka. Przecież w wielkich kamieniołomach przekopuje się setki metrów i to na dużej głębokości, a wody się często nie napotyka. Tutaj pojawiła się w samym centrum, gdzie ma być Grota. Jest to naprawdę znak tajemniczej Opatrzności Bożej. Dlatego nieustannie trzeba powtarzać: Dozwól, o Niepokalana, wysławiać Twoje Serce!

o. Oskar Puszkiewicz OFM

Skomentuj ten artykuł

 
SPIP | wykonanie:Fotografia panoramiczna - wirtualne wycieczki | Se connecter | Mapa strony | Prace redakcyjne RSS 2.0