Strona główna > Polski > CZYTELNIA > BÓG NIGDY SIĘ NIE MYLI

BÓG NIGDY SIĘ NIE MYLI

Niedziela 15 kwietnia 2012

Dawno, dawno temu, jak głosi legenda, w dalekim kraju żył pewien król, który nie wierzył w dobroć Pana Boga. Miał on sługę, który codziennie przypominał mu tę prawdę. Mówił do króla: – Jego Królewska Mość, proszę się nie martwić, bo Pan Bóg wszystko czyni doskonale i nigdy się nie myli! Któregoś dnia król razem ze swoim sługą wybrał się na polowanie. Nagle z zagajnika wyskoczył dziki zwierz i zaatakował monarchę. Słudze udało się zabić napastnika, ale król stracił mały palec u prawej ręki. Król nie okazał słudze nawet najmniejszej wdzięczności za uratowanie mu życia, lecz wykrzyknął z ogromną złością: – I co mi powiesz teraz? Bóg jest dobry? Gdyby Bóg był dobry, nie zostałbym zaatakowany i nie straciłbym palca u ręki! Sługa odpowiedział: – Mój Królu, mimo tego, co się wydarzyło, mogę ci jedynie powiedzieć, że Bóg jest dobry i stracenie tego małego palca Jego Królewskiej Mości jest jedynie dla twojego dobra. Wszystko, co Pan Bóg dopuszcza, jest dobre. On nigdy się nie myli. Odpowiedź sługi jeszcze bardziej rozzłościła króla. Rozkazał, by go zamknęli w najciemniejszym i najbardziej obskurnym lochu. Jakiś czas później król ponownie wybrał się na polowanie. Tym razem jednak wpadł w pułapkę szczepu Indian, który zamieszkiwał dżunglę. Byli to Indianie, którzy siali postrach w całej okolicy. Wszyscy wiedzieli, że składają swoim bogom ofiary z ludzi, zwłaszcza z jeńców. Indianie, ledwie pojmali króla, zaraz wśród okrzyków radości zaczęli przygotowywać rytuał ofiarowania go bogom. Kiedy wszystko było już gotowe, najstarszy z Indian zaczął uważnie oglądać ofiarę. W pewnym momencie zauważył że królowi brakuje małego palca u prawej reki. Wtedy głośno zawołał: – Ten człowiek nie może być złożony na ofiarę dla bogów, ponieważ jest ułomny. Brakuje mu palca! – i rozkazał puścić go wolno. Gdy tylko król wrócił do pałacu, rozkazał uwolnić sługę i przyprowadzić go do siebie. Kiedy go zobaczył, uściskał serdecznie i rzekł: – Mój drogi przyjacielu, Pan Bóg faktycznie był dla mnie dobry! Z pewnością już słyszałeś, że uniknąłem śmierci tylko dlatego, że brakowało mi jednego palca. Mam jednak jeszcze jedną wielką wątpliwość w sercu… Jeśli Pan Bóg jest tak dobry, to dlaczego pozwolił, żebyś był uwięziony, akurat ty, który tak Go bronisz?! Sługa roześmiał się i powiedział: – Mój Królu, gdybym był z tobą na polowaniu, z pewnością to mnie złożyliby na ofiarę dla ich bogów, ponieważ nie brakuje mi żadnego palca! Na podstawie opowiadania Lidii Schiffer. Tłumaczenie – s. Marta Sojka, Angola

Skomentuj ten artykuł

 
SPIP | wykonanie:Fotografia panoramiczna - wirtualne wycieczki | Se connecter | Mapa strony | Prace redakcyjne RSS 2.0