Strona główna > Polski > CZYTELNIA > BĄDŹ ZE MNĄ!

BĄDŹ ZE MNĄ!

Piątek 7 września 2012

Godzina szósta rano. Tato, jak co dzień, wybiera się do pracy. W pośpiechu pije kawę. Uchylają się drzwi z pokoju małego Janka. Tuli się do ojca i pyta: – Tatusiu, ile zarabiasz na dzień? – 90 złotych – odpowiada zaskoczony ojciec. – A czy mógłbyś mi dać dzisiaj 30 złoty, bo potrzebuję? Tato już nie ma czasu dokładnie wypytać synka, na co są mu potrzebne pieniądze. Myślami jest daleko. Wkłada pieniądze w jego rękę i wybiega z domu. Wraca tak późno, że zastaje syna śpiącego. Zresztą, jak każdego dnia... Mijają trzy tygodnie i sytuacja powtarza się. Syn znowu poprosił ojca o taką samą kwotę. Zapracowany i zabiegany ojciec uznaje, że skoro Mały potrzebuje, to może mu dać taką sumę. Upływa miesiąc. Janek znowu przychodzi rankiem do taty z tą samą prośbą. Zdziwiony ojciec pyta syna, na co są mu potrzebne te pieniądze. Janek patrzy ojcu w oczy, wyciąga z kieszeni pieniądze, które już wcześniej otrzymał i tłumaczy: – Popatrz Tatusiu, już mam 60 zł. Jak mi dasz jeszcze 30, to dam ci tyle, ile ty byś dzisiaj zarobił. Nie będziesz musiał iść do pracy, a ja będę mógł być z tobą cały dzień. Ty rano idziesz bardzo wcześnie do pracy i wracasz, jak już śpię. Nawet w niedzielę często nie masz dla mnie czasu. Bardzo mi ciebie brakuje. Bądź ze mną… Wzruszony tato szybko odwrócił głowę, by syn nie zauważył, że oczy zaszły mu łzami. Po chwili powiedział: – Poczekaj, zadzwonię do mojego szefa. Będziemy dzisiaj cały dzień razem!

tekst i zdjęcie: s. Marta Sojka, Angola

Skomentuj ten artykuł

 
SPIP | wykonanie:Fotografia panoramiczna - wirtualne wycieczki | Se connecter | Mapa strony | Prace redakcyjne RSS 2.0